czwartek, 9 października 2014

Do pięciu razy sztuka...



Zapewne wiecie, co chcę dać do zrozumienia przez ten tytuł? Tak, po kilku miesiącach od wydania, po uważnej lekturze Player's Handbook i D&D Basic, a nade wszystko po kilku sesjach rozegranych jako gracz i idących pełną parą przygotowań do pierwszej przygody jako DM, mogę  się pokusić o zrecenzowanie piątej edycji Dungeons&Dragons.

wtorek, 16 września 2014

Arabskie noce: Al-Qadim - Arabian Adventrues


Twój latający dywan czeka, by zabrać cię do pieczary rozbójników, gdzie na górze skarbów spoczywa lampa z dżinem! Opuszczasz więc miasto upstrzone minaretami i kopułami, by przemierzać pustynię. Nie będziesz sam, na wyprawę ruszą z tobą wierni druhowie: władający dżinami Sha'Ir, święty zabójca czy kapłan-filozof. Oto Al-Qadim, Kraina Przeznaczenia, świat arabskich przygód przeznaczonych dla AD&D!

sobota, 23 sierpnia 2014

Arabskie noce

Ten wpis to zapowiedź cyklu tekstów, który chcę zapoczątkować w przyszłym tygodniu. Będą one poświęcone settingom, które oparte zostały na baśniach 1001 nocy, arabskiej mitologii i klimatach rodem z Alladyna czy podróży Sindbada.

Choć tradycyjnie były to terytoria Ifryta, to szykując się do wznowienia mojej kampanii AD&D postanowiłem wkroczyć na ten teren i zacząć realizować kilka pomysłów, jakie krązyły mi po głowie od jakiegoś czasu.

Przygotowując się do sesji, sięgnąłem po kilka podręczników jaki miałem, zdobyłem też parę nowych i chcę przybliżyć je moim czytelnikom. Moimi lekturami były oczywiście Arabian Adventures i Land of Fate, ale także GURPS: Arabian Nights, a także inne, nowsze pozycje. Wszystkie one, podobnie jak konwencja, zasługują na przybliżenie czytelnikowi, co chcę zrobić, przebudzając też bloga z letargu.

A więc szybko, chwytajcie zwój i wsiadajcie na latający dywan. Czekają nas dżiny, czarnoksiężnicy, złodzieje o złotych sercach i księżniczki do ocalenia!

środa, 6 sierpnia 2014

Niespodziewany powrót elfów

Kilka miesięcy temu udało się wreszcie zebrać z ekipą, z którą nie mogłem się spotkać od dwóch lat. To szmat czasu, zmieniło się wiele: ktoś zawarł małżeństwo, pojawiła się na świecie dwójka dzieci. Tak, gdzieś w głębi duszy powątpiewałem, że jeszcze uda nam się zagrać, a tymczasem stało się inaczej. Wbrew wszystkiemu zdołaliśmy się spotkać i umówić na granie, wznawiając kampanię, w którą ostatni raz graliśmy w czerwcu 2012 roku. I tak, w chwili gdy na rynek wkraczała piąta edycja D&D, ja wykonałem zwrot i wróciłem do mojej ukochanej edycji, drugiego wydania AD&D. O kilku problemach z którymi się borykałem i sposobach na nie, kilka słów w poniższej notce. Raporty z trzech sesji, jakie rozegraliśmy do tej pory, pojawią się wkrótce...

czwartek, 31 lipca 2014

Bohaterowie Neverwinter - Burza nad Neverwinter #8 (22)

I tak docieramy do końca sagi Bohaterów Neverwinter. Ostatnia sesja miała miejsce w gościnie u Dona, a graliśmy w jakieś czerwcowe święto. Niestety, drużyna stawiła się w składzie okrojonym nawet wobec ostatnich standardów, ograniczających się do żelaznego trzonu ekipy. Jako że bohaterowie byli mocno poranieni, zużyli większość swoich mocy i brakowało im już możliwości leczenia, pozwoliłem wykorzystać postać Jarrena na jako "platformy strzelniczej magic missile".

poniedziałek, 28 lipca 2014

Bohaterowie Neverwinter - Burza nad Neverwinter #7 (21)

Powiem od razu, kampanię zamknęliśmy już jakiś czas temu, jednak nawał obowiązków i premiera piątej edycji sprawiły, że nie miałem kiedy uzupełnić wpisów. Niemniej, wracam do tego, chcąc zamknąć pewną całość, zwłaszcza, że jestem dumny z przeprowadzenia kampanii. Oto raport z przedostatniej sesji Boheterów Neverwinter.