Poniższy post jest po części zapisem z rozegranej przygody oraz odpowiedzią na pytanie jednego z czytelników. Kilka miesięcy temu, przy okazji opisu i recenzji Mongoose Traveller, zostałem zapytany w komentarzach, jak system sprawdza się w praktyce. Czy ilość informacji w podręczniku nie przytłacza? Czy da się zbudować z klocków własną mechanikę, czy też trzeba ją przełknąć w całości? Poniżej znajdziecie odpowiedź na to pytanie.
Teraz, kiedy spoglądam wstecz, śmiesznym wydaje mi się zamysł, aby tę przygodę zmieścić w trakcie jednej sesji. Ale tak było, 21 grudnia 2012 mieliśmy grać w Travellera. Jako że data była dość szczególna, postanowiłem zrobić One Night Special i poprowadzić coś apokaliptycznego. Stąd przeskok w czasie (wydarzenia te mają miejsce około dziesięciu lat po regularnym sandboksie) i przygoda, zamiast wolnej formuły rozgrywki. Rozgrywka przeciągnęła nam się jednak i dopiero teraz, po jej zakończeniu, spisałem zarówno dzieje drużyny, jak i uwagi dotyczące mechaniki.
Zwój ze Skelos
RPG wieku średniego
wtorek, 14 maja 2013
poniedziałek, 13 maja 2013
Projektanci nie powinni pisać...
niedziela, 12 maja 2013
Wywiad i rocznica
Z niekłamaną przyjemnością oznajmiam, że ekipa portalu Game.Exe zaproponowała mi udzielenie wywiadu, na co z chęcią przystałem. Któż mógłby sobie odmówić przyjemności mądrzenia się na cudzej stronie internetowej?
Jeśli macie ochotę, zapraszam TUTAJ, gdzie będziecie mogli przeczytać zapis rozmowy.
BTW.
Własnie się zorientowałem, że wywiadem uczciłem czterechsetny post na blogu!
Jeśli macie ochotę, zapraszam TUTAJ, gdzie będziecie mogli przeczytać zapis rozmowy.
BTW.
Własnie się zorientowałem, że wywiadem uczciłem czterechsetny post na blogu!
sobota, 27 kwietnia 2013
Datapad ze Skelos
I znów muszę przeprosić Czytelników za dwie rzeczy.
Po pierwsze, ten post nie jest pełnoprawną notką, a jedynie powiadomieniem o aktualizacji bloga. Pojawiły się dwa nowe działy: "Dolina Nentir", podsumowująca "żyjący" setting do D&D. Jak już kilka razy wspominałem, zamierzam osadzać w nim różne drużyny, grające na zasadach różnych edycji systemu. Drugi dział do połączenie opisu My Traveller Universe z kilkoma informacjami na temat kampanii, którą prowadzę. Na razie przedstawiłem jej rys historyczny i kilka zadań na temat podróży miedzy gwiezdnych.
Druga sprawa za którą muszę przeprosić, to brak postów. Niestety, obecnie nie mam czasu na blogowanie, pierwszeństwo mają POWAŻNE SPRAWY: praca, rodzina itp. Nie zamierzam się wycofywać, gdy tylko czas pozwoli, znów będę się mądrzył...
Po pierwsze, ten post nie jest pełnoprawną notką, a jedynie powiadomieniem o aktualizacji bloga. Pojawiły się dwa nowe działy: "Dolina Nentir", podsumowująca "żyjący" setting do D&D. Jak już kilka razy wspominałem, zamierzam osadzać w nim różne drużyny, grające na zasadach różnych edycji systemu. Drugi dział do połączenie opisu My Traveller Universe z kilkoma informacjami na temat kampanii, którą prowadzę. Na razie przedstawiłem jej rys historyczny i kilka zadań na temat podróży miedzy gwiezdnych.
Druga sprawa za którą muszę przeprosić, to brak postów. Niestety, obecnie nie mam czasu na blogowanie, pierwszeństwo mają POWAŻNE SPRAWY: praca, rodzina itp. Nie zamierzam się wycofywać, gdy tylko czas pozwoli, znów będę się mądrzył...
czwartek, 4 kwietnia 2013
Zew R'Lyeh - Zew Cthulhu wydawnictwa Galmadrin
Trochę mi się zeszło z tą recenzją. Nawet więcej, niż trochę. Po części winne były zawirowania u mnie, po części też atmosfera w naszym środowisku. Najpierw szum i zamieszanie z tym, że nowe polskie wydanie nie będzie najnowszą edycją ze stajni Chaosium, potem lawina recenzji na serwisach. Kiedy pierwsze emocje opadły, Galmadrin zaskoczył planami wydawniczymi i znowu przez fandom przetoczyły się "dyskusje". Czekałem na odpowiedni moment, ale jakoś nie mogłem go znaleźć. Kiedy sądziłem, że już nadszedł, zaczęły się problemy z wydaniem Cthulhu w świetle gazowych latarni i znowu nie było odpowiedniej atmosfery. Teraz jednak, kiedy premiera dodatku ma się odbyć za kilkanaście dni, sądzę że nadszedł czas abym to ja przyjrzał się najnowsze polskiej polskiej edycji jednej z najstarszych gier fabularnych.
wtorek, 2 kwietnia 2013
Mass Effect. Traveller - dementi
Z roku na rok coraz trudniej Was nabrać. Tym razem jeszcze się udało, choć czujni czytelnicy wyczuli, że coś się święci. Niestety, Traveller: Mass Effect nadal pozostaje w sferze życzeń, a mój wczorajszy post w 95% był wyssany z palca. Co z pozostałymi 5%?
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
Mass Effect. Traveller
A więc jednak! Uniwersum Mass Effect znajdzie swój erpegowy dom pod skrzydłami Mongoose Publishing. Matthew Spange na fejsbukowej grupie fanów wydawnictwa, Eye on Mongoose, opublikował najnowsze doniesienia z linii frontu. "Negocajcje nie były łatwe i trochę się ciągnęły, ale dopięliśmy swego i osiągnęliśmy porozumienie. Wraz ze specami z BioWare* będziemy pracować nad przeniesieniem uniwersum trylogii Mass Effect** na grunt tradycyjnych gier fabularnych!" Oznacza to, że nie będziemy musieli już odwoływać do domowych samoróbek, a otrzymamy profesjonalnie zaprojektowana i wdaną grę fabularną. O szczegółach z nią związanych, kilka słów poniżej. Dodatkowo, jakby nie dość temu, jeszcze jedna, OGROMNA niespodzianka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



