piątek, 13 lutego 2015

W okowach mrozu - raport z sesji

To miała być jednosesyjna jednostrzałówka. Chciałem ze starymi znajomymi zagrać w D&D 5E, powrócić do Ravenlofta z okazji Haloween. Tymczasem z jednej sesji zrobiło się cztery, scenariusz zajął znacznie więcej czasu niż zakładałem. Drużyna śmiała się ze mnie, że naćkałem wątków i to w sumie racja.

Postanowiłem moich graczy zabrać do Barovii, na długo przed tym jak stała się jedną z domen Ravenloftu. Nastrój izolacji i desperacji miało podkreślić to, że była jedyną krainą w Mgłach: nie było dokąd uciekać, nie było gdzie szukać schronienia.

Projektując sam scenariusz miałem kilka celów:
- pokazać, jak groźna jest baroviańska noc, że nie na darmo ludzie barykadują się w domach, gdy nadciąga zmrok;
- zbudować wiejską atmosferę - zaprezentować krainę gdzie ludzie żyją prosto, pracują ciężko i każdy dzień jest dla nich wyzwaniem;
- z reguły unikam tematu seksu na sesjach, uważam, że powinno to pozostać w alkowie. Tym razem jednak postanowiłem wprowadzić go do sesji, żeby podkreślić nastrój zagrożenia, namiętności i emocji;
- intryga miała być nieoczywista, z kilkoma przeplatającymi się wątkami pobocznymi, tak by gracze nie rozwiązali jej w trymiga;

środa, 21 stycznia 2015

Co dalej z 5 edycją?

Co jak co, ale ekipa Wizards of the Coast specjalnie gadatliwa nie jest. Informacji mamy niewiele, więcej plotek niż faktów, więc każde oświadczenie jest na wagę złota. Równie wątło wygląda linia wydawnicza D&D 5E, zwłaszcza, jeśli pamięta się czasy TSR, wydawania kilku settingów na raz i licznych dodatkowych dodatków (R). Kilka dni temu Czarodzieje z Wybrzeża uchylili rąbka tajemnicy. Oto, czego się dowiedzieliśmy.

czwartek, 8 stycznia 2015

Baldur's Gate 3!!!!

Nadchodzi!
Wczoraj przedstawiciele Beamdog oficjalnie przyznali, że pracują nad kolejną odsłoną gry. Tajemniczy Projcet Y okazał się być trzecią częścią mojej ukochanej gry komputerowej. Co o niej wiemy?

sobota, 3 stycznia 2015

...From the Ashes


Bardzo, bardzo dużo czasu minęło, odkąd pisałem ostatni raz na blogu. 2 i pół miesiąca to haniebna przerwa, ale cóż... tak wyszło. Powodów jest kilka: coraz więcej sił i energii wymaga ode mnie życie rodzinne i opieka nad Młodym Człowiekiem. Miałem też sporo pracy, która polega na stukaniu w klawiaturę, a wiecie, nie zaprasza się listonosza na spacer po pracy.

Trzeci i najważniejszy powód, to nieprawdopodobny spadek weny. To lekko przerażające, ale nie specjalnie mam ochotę grać czy prowadzić RPG. Z jednej strony, zajmowałem się tym dość intensywnie przez 6 lat, z drugiej jest to jeden z filarów mojego życia. Byłem bliski wyprzedania kolekcji, lub zamknięcia bloga, ale nauczony doświadczeniem pozwoliłem sprawie poleżeć. Nie powiem, że czuję przypływ energii, jaka miałem kiedyś, ale postanowiłem podźwignąć się z marazmu.

czwartek, 9 października 2014

Do pięciu razy sztuka...



Zapewne wiecie, co chcę dać do zrozumienia przez ten tytuł? Tak, po kilku miesiącach od wydania, po uważnej lekturze Player's Handbook i D&D Basic, a nade wszystko po kilku sesjach rozegranych jako gracz i idących pełną parą przygotowań do pierwszej przygody jako DM, mogę  się pokusić o zrecenzowanie piątej edycji Dungeons&Dragons.

wtorek, 16 września 2014

Arabskie noce: Al-Qadim - Arabian Adventrues


Twój latający dywan czeka, by zabrać cię do pieczary rozbójników, gdzie na górze skarbów spoczywa lampa z dżinem! Opuszczasz więc miasto upstrzone minaretami i kopułami, by przemierzać pustynię. Nie będziesz sam, na wyprawę ruszą z tobą wierni druhowie: władający dżinami Sha'Ir, święty zabójca czy kapłan-filozof. Oto Al-Qadim, Kraina Przeznaczenia, świat arabskich przygód przeznaczonych dla AD&D!

sobota, 23 sierpnia 2014

Arabskie noce

Ten wpis to zapowiedź cyklu tekstów, który chcę zapoczątkować w przyszłym tygodniu. Będą one poświęcone settingom, które oparte zostały na baśniach 1001 nocy, arabskiej mitologii i klimatach rodem z Alladyna czy podróży Sindbada.

Choć tradycyjnie były to terytoria Ifryta, to szykując się do wznowienia mojej kampanii AD&D postanowiłem wkroczyć na ten teren i zacząć realizować kilka pomysłów, jakie krązyły mi po głowie od jakiegoś czasu.

Przygotowując się do sesji, sięgnąłem po kilka podręczników jaki miałem, zdobyłem też parę nowych i chcę przybliżyć je moim czytelnikom. Moimi lekturami były oczywiście Arabian Adventures i Land of Fate, ale także GURPS: Arabian Nights, a także inne, nowsze pozycje. Wszystkie one, podobnie jak konwencja, zasługują na przybliżenie czytelnikowi, co chcę zrobić, przebudzając też bloga z letargu.

A więc szybko, chwytajcie zwój i wsiadajcie na latający dywan. Czekają nas dżiny, czarnoksiężnicy, złodzieje o złotych sercach i księżniczki do ocalenia!